Pokazywanie postów oznaczonych etykietą fasolka szparagowa. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą fasolka szparagowa. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 19 września 2013

barszcz z fasolką szparagową i zieleniną, czyli ostatnie tchnienie lata

Miałam ochotę na barszcz. A że moje gotowanie w dużej mierze uzależnione jest od tego, co aktualnie dojrzewa w ogródku, więc zanim weszłam do kuchni, przeszłam się między grządkami. Zobaczyłam ostatnią w tym roku fasolkę szparagową, pięknie kwitnący czosnek bulwiasty, kwiaty kopru i młode koperki, które zasiały się same z niepozbieranych dojrzałych baldachimów. Padło więc na barszcz w letnim wydaniu - słodki od świeżych warzyw, z dużą ilością zieleniny bez zabielania.




Składniki:
- kość wieprzowa lub masło (tłuszcz jest nośnikiem smaku, więc musi być jakiś)
- woda (zależna od wielkości garnka, u mnie było ok 2 litrów)
- 2 buraki podłużne
- 4 ziemniaki
- 2 garści fasolki szparagowej
- 4 marchewki
- 2 pietruszki
- 1 cebula
- pół korzenia selera
- 3 liście laurowe (jeśli są suszone można dać mniej)
- 4 kulki ziela angielskiego
- 1 baldachim (kwiat) kopru (można pominąć lub dodać nasiona kopru)
- pół pora - części białej i zielonej
- 3 ząbki czosnku 
- 3 łyżki octu czerwonego
- dowolna zielenina, u mnie było: 3 listki szałwii, młode listki buraków, natka selera, koperek, natka pietruszki, kwiaty czosnku bulwiastego*
- sól, pieprz














Wykonanie:
Ugotować kostkę na wolnym ogniu i zebrać powstałe "szumy". Lub rozpuścić masło w wodzie. Następnie dodać liść laurowy, ziele angielskie i pokrojone w kostkę warzywa w kolejności uzależnionej od czasu ich gotowania: buraki (i ocet), marchew, pietruszkę, selera, fasolkę ziemniaki, pora. Pod koniec gotowania dodać poszatkowaną zieleninę i pokrojony w drobną kostkę czosnek. Można zachować trochę zieleniny do udekorowania talerza.




* Warto zasadzić czosnek bulwiasty (Allium tuberosum) w ogrodzie. Jest on rośliną wieloletnią, wypuszcza liście/pędy wczesną wiosną, które smakują jak połączenie szczypiorku z czosnkiem. Pod koniec lata pięknie kwitnie, a jadalne kwiaty mają delikatnie czosnkowy smak.  



środa, 7 sierpnia 2013

leniwa minestrone



Dziś rekordowe 37 stopni Celcjusza. Uciekłam do kuchni. Paradoksalnie jest dziś najchłodniejszym pomieszczeniem w domu. W taki upał nie chce się jeść, a tym bardziej gotować. A jednak.. Wczoraj na mieście jadłam zupę minestrone. Postanowiłam więc dziś stworzyć jej własną wersję. W sezonie ogródkowym kupuję niewiele warzyw. Wolę korzystać z własnych plonów, dlatego wiele z moich dań nie należy do klasyki gatunku (bo akurat w ogrodzie zabrakło danego składnika), lecz stanowi swoistą wariację na temat. Wychodzę więc z koszykiem do ogródka i uwalniam kreatywność.

Tegoroczny sezon ogródkowy jest jednym z mniej urodzajnych, jakie pamiętam. Wiele warzyw przypomina swoje miniaturowe wersje lub występuję w dawkach "jak na lekarstwo". Dlatego dzisiejsza zupa swój aromat zawdzięcza głównie zielenieni, której pod dostatkiem. Wywar pachnie dojrzałymi kwiatami kopru, liśćmi selera i pora, natką pietruszki, młodymi liśćami laurowymi, bazylią i oregano. Jej smak dopełniają marchew, ziemniaki, fasolka szparagowa i cukinia. Lato w garnku.



Potrzebne:
- 1,5 litra wody
-  łyżka masła lub 2 łyżki oliwy
- dowolna zielenina (liście, natka, zioła)
- jeden kwiat kopru
- ząbek czosnku
- marchew
- ziemniaki
- fasolka szparagowa
- cukinia
- sól, pieprz






Do garnka wlać wodę. Zagotować z masłem i solą. Dodać zieleninę i czosnek, po czym gotować ok 20 min, aby otrzymać esencjonalny wywar. Po tym czasie dodać niedbale pokrojone marchew, ziemniaki i fasolkę, gotować do stanu al dente. Pod koniec gotowania dodać cukinię. Gotową zupę posypać natką pietruszki i dodać świeżo zmielony pieprz. Opcjonalnie można dodać kleksa ze śmietany.





Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...